Serce - ukryte miejsce

Serce - ukryte miejsce


Komentarz do czytań liturgicznych, Środa Popielcowa:

I czytanie:

„Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, i lament. Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty! Nawróćcie się do Pana Boga waszego! On bowiem jest łaskawy, miłosierny, nieskory do gniewu i wielki w łaskawości, a lituje się na widok niedoli. Kto wie? Może znów pożałuje i pozostawi po sobie błogosławieństwo [plonów] na ofiarę z pokarmów i ofiarę płynną dla Pana Boga waszego. Na Syjonie dmijcie w róg, zarządźcie święty post, ogłoście uroczyste zgromadzenie. Zbierzcie lud, zwołajcie świętą społeczność, zgromadźcie starców, zbierzcie dzieci, i ssących piersi! Niech wyjdzie oblubieniec ze swojej komnaty a oblubienica ze swego pokoju! Między przedsionkiem a ołtarzem niechaj płaczą kapłani, słudzy Pańscy! Niech mówią: Przepuść, Panie, ludowi Twojemu i nie daj dziedzictwa swego na pohańbienie, aby poganie nie zapanowali nad nami. Czemuż mówić mają między narodami: Gdzież jest ich Bóg? I Pan zapalił się zazdrosną miłością ku swojej ziemi, i zmiłował się nad swoim ludem.” (Jl 2, 12-18)

Serce – Bogu chodzi o serce. Tego szuka Bóg. „Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem” (Jl 2, 12). Odwrócić uwagę od innych rzeczy, zwrócić uwagę na Boga. Bóg jest wart naszej uwagi, jest wart naszego spojrzenia, więcej, głębokiego wejrzenia, wglądu, ciągłego wpatrywania się w Niego. Czemu przez post i płacz, i lament? „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi?” (Mt 9, 15) „Czy mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo pana młodego mają u siebie. Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć” (Mk 2, 19-20). Czy mamy jeszcze Pana Młodego u siebie? Całe narody, całe pokolenia żyją z dala od Pana, nie znając Chrystusa jako Oblubieńca Kościoła, jako Oblubieńca serc, nie znając, ani nie doświadczając Jego miłości. To wystarczający powód do płaczu i postu, do najprawdziwszego lamentu! Czy płaczemy przed Bogiem? Czy płaczą kapłani, słudzy Pańscy, że owce znikają z owczarni? Czy płaczą, że dziedzictwo idzie na pohańbienie, że obcy idą, by panować nad nami? Kto jeszcze dzisiaj zna serce Pana? To serce, które „jest łaskawe, miłosierne, nieskore do gniewu i wielkie w łaskawości, litujące się na widok niedoli” (Jl 2, 13)? Kto Go jeszcze dzisiaj zna? Kto zna Jego „zazdrosną miłość” (Jl 2, 18)?

Ewangelia:

„Jezus powiedział do swoich uczniów: Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.” (Mt 6,1-6.16-18)

„Wejdź do swej izdebki” – w oryginale jest: ταμεῖον (tamejon) – wewnętrzny pokój, ukryta komnata. Bóg widzi w ukryciu, z Bogiem spotykamy się w ukrytym miejscu, nawet gdy czynimy to razem z innymi, wspólnotowo. Bóg widzi serce i tylko serce Go interesuje. Nagrodą jest świadomość tego, że On widzi.

Zgłoś post do moderacji